Posted on Lipiec 30, 2009 - by admin
Dziady z LinkLift mają mnie w dupie
linklift.pl po prostu mnie wkurwił!
Dodałem już kilkanaście stron, od miesiąca czekam na zatwierdzenie pierwszej z nich, a następne niech zatwierdzają kiedy chcą, byleby do września się wyrobili. Jeszcze rok temu, jak dodawałem stronki, ekspres niesamowity, zdziwiony pozytywnym podejściem do Klienta chciałem więcej i więcej, ale nie miałem odpowiednich witryn i dałem sobie spokój.
Teraz gdy mam i przygotowałem specjalnie mocne i popularne strony pod sprzedaż linków to oni maja mnie w dupie, niby czemu? Dlaczego? No żesz…
I pisałem do nich i lamentowałem i wszystkie możliwe sposoby wykorzystałem. Ni ma byka! Nie zatwierdzą tych stron. Założyłem nowe konto, jak się zdecyduję to sprawdzę, czy dla nowych użytkowników też tacy ekspresowi są.
Pieniądze wypłacili normalnie, ale kolejnych stron nie zatwierdzają. I najgorsze jest to, że nie ma z nimi kontaktu. Po prostu nie ma. Gówno, shit, a myślałem, że na linkach sobie na skarpetki dorobię. Rozczarowałem się. A co najciekawsze zgłosiłem stronę do usunięcia – migiem, jeden dzień i jej nie było. Po prostu dzieje się rzecz niespotykana.
Czas sprawdzić ich konkurencję.
zero podobnych tekstów.
3 Comments
We'd love to hear yours!
Trackbacks/Pingbacks
-
-
21 :: 09 :: 2009
[...] jeszcze coś takiego jak LinkLift, co mnie w balona zrobiło. Zrobiło mnie jako wydawcę, a jako klient nie miałem jeszcze przyjemności. Chociaż myślę, [...]
Leave a Reply
Here's your chance to speak.




Visit My Website
Wrzesień 8, 2009
Permalink
Pyciak said:
Kurczę, moją stronę przyjmowali prawie 4 miesiące. W końcu się wkurzyłem i opierdzieliłem ich na czym świat stoi. Podziałało, teraz mam ją już wprowadzoną do systemu.
Może też to spróbuj? :)
Visit My Website
Wrzesień 9, 2009
Permalink
admin said:
Próbowałem, ale żadnego odzewu. Ostatnio jedynie dostałem mail że strona nie spełnia wymagań – śmiech.