Posted on Październik 23, 2009 - by admin
radio siłą wyższą nad…
Wszelkimi innymi mediami. Szkoda, że rozumieją to tylko Ci mało kumający i słabi.
Bo radio włączasz w każdej chwili i słuchasz zwyczajnie sobie. Telewizję musisz oglądać, gazetę czytać, internet też musisz zwiedzać. Radio jest najprostszym środkiem przekazu, który teoretycznie możne poobijać wszelkie inne rodzaje mediowania, pod warunkiem, że postawi bardzo odważny krok w przód – zacznie się rozwijać.
Słucham radia gdy jadę samochodem (prawie), słucham radia, gdy gotuje, sprzątam, piszę, tańczę, jem i różne takie. Radio jest wszechobecne i trzeba chcieć to wykorzystać. Bo tylko barany lubią siedzieć i patrzyć na prezenterów, którzy przedstawiają im kawa na ławę informacje. Radio nie daje satysfakcji z patrzenia, ale zmusza do rozwoju umysłowego i każe sobie wyobrażać konkretne scenerie, rzeczy, sytuacje. To właśnie głos jest mega super siłą przebicia.
Dlaczego radio jest tak bardzo niedoceniane? – Bo trafia w niszę? W osoby konkretne i świadome swoich zachowań, albo postępujące bardzo rozsądnie zupełnie o tym nie wiedząc. Tak czy inaczej trafia do tych innych i oczywiście lepszych. Nikt nie zacznie słuchać radia na siłę – nawet ja. Ale nie warto tracić kolejnych słuchaczy zasypując ich kiczem i kulturą masową.
Radio powinno stać się symbolem braku tandety i komercjalizacji. Powinno wyjść zza ściany i pracować konkretnie, rzetelnie. To w radiu widzę nadzieję, jako niezależnym medium. To właśnie radio może trafić do wszystkich za naprawdę niewielkie pieniądze. Nie trzeba codziennie płacić za gazetę, nie trzeba co miesiąc opłacać abonamentu internetowego, czy telewizyjnego. Niech radio ma te swoje reklamy i jingle reklamowe, bo dzięki temu może się utrzymać!
Bo nie dość, że jeszcze do telewizji dostęp płatny w większości domów, to za internet trzeba co miesiąc abonament opłacać. Nie byłoby to takie złe, gdyby zwyczajnie setki reklam nie zasypywały użytkownika. Oh nie bójcie się. Niedługo nie zostanie ani jedno miejsce w sieci wolne od reklam – nie ma na to szans. Na blogu też pojawią się ogromne bannery i wkurzająco-wyskakujące okienka, które będą was drażnić, ale zareklamuję tylko to co mi się spodoba.
Ta, no i właśnie. Radio, radio, radio. Muzyka i głos. Wygoda i brak poczucia wykorzystania i wszechobecnej komercji. O jak to pięknie brzmi. Jakie ekstra idee wam przedstawiam. Szkoda tylko, że to siła wyższa, a nie gniotek ustala zasady i kierunek do którego idzie sobie radio. A jak na razie mam wrażenie, że idzie sobie w kanał.
Tyle. Nudzicie mnie. Obrazka nie będzie.
Zobacz podobne:
Leave a Reply
Here's your chance to speak.




1 Comment
We'd love to hear yours!
Trackbacks/Pingbacks
[...] prędzej radio przepadnie, bo co z tego, że jest medium lepszym i silniejszym? w mojej teorii, mojej. Właśnie nic. Bo do całkowitego zainteresowania człowieka głos nie [...]