Gniotek cały czas się rozwija!

  • by

No dobra, tytuł jest taki trochę bardzo marketingowy. Ale reszta już będzie konkretniejsza. Mianowicie kilka tygodni temu rozpoczął się mój powrót do… biznesu.

Ostatni okres rozpoczynający rok 2011 uważam za największą porażkę. Firma praktycznie totalnie mi się posypała, a ja sam zaczynałem się poddawać. Na szczęście udało się przetrwać okres wypalenia i wrócić na właściwe tory z zupełnie innym nastawieniem. Do tej pory zbyt emocjonalnie podchodziłem do biznesu, wszelkie kontakty z klientami, działania, praca… Emocje poszły w las i zaczyna się prawdziwa walka o pieniądze, klienta i jakość świadczonych usług.

W chwili obecnej Gniotka.pl wzięła kurs we właściwą stronę i już od prawie miesiąca bardzo intensywnie pracujemy nad wypracowaniem wartości firmy i przede wszystkim jak największego zysku. Stale pojawiają się nowe rzeczy, jednak tym razem wystrzegam się popełniania starych błędów.

Gniotek.com znowu będzie blogiem, na którym od czasu do czasu pojawią się ciekawe informacje z zakresu pozycjonowania i przede wszystkim praktyczne uwagi. Nie będzie jednak tego dużo, ponieważ pozycjonowanie nie jest głównym filarem działalności. Mimo wszystko, troszkę informacji będzie :)

I tak, i tak. Kończąc przekażę pałeczkę do odwiedzania innych stron, na których mogą pojawiać się jakieś dodatkowe i w miarę aktualne informacje. Jeżeli ktoś polubił śledzenie moich poczynań od czasu do czasu może zajrzeć na bloga osobistego, nie znam jeszcze jego przyszłości, nie wiem czy będzie stale prowadzony, ale coś tam pod nim jest: michaltaciak.pl

I inne adresy, na które zapraszam. Szczególnie zachęcam do:

  • czytania na bieżąco Tweetnięć gniotkowa: gniotkowo na tweeterze
  • zalajkowania gniotkowej strony facebookowej, to po prawej stronie w menu!
  • Zaglądania na bloga fotograficznego, którego będę pozycjonować pod hasło wielce tajemnicze: fotografia ślubna lublin – gniotek.tv

I na chwilę obecną tyle…