Jak zagospodarować stare domeny?

Bo mam kilka takich. I długo zastanawiałem się jak wykorzystać ich potencjał.

Stare domeny przeważnie mają jakieś linki przychodzące. Przeważnie warto jest sobie taką domenę kupić. Przeważnie lepiej taką staruszkę kupić, niż wziąć sobie dziewicę. Od niedawna zaliczam staruszki. Na razie wychodzi im to na zdrowie.
Wiem jednak, że wielu z was może mieć problem z zagospodarowaniem starej domeny. Ale przecież jest tyle możliwości…

  • pod katalog stron
  • pod katalog typu presell pages
  • pod wąską stronkę ogólnotematyczną
  • pod pozycjonerskiego „bloga”
  • pod, pod wszystko co się rusza.

Powyższa, krótka lista to możliwość wykorzystania dosłownie każdej wiekowej domeny. Nie ważne jaka nazwa i jakie rozszerzenie. Ważne, że wiekowa i ma parę linków. Bo jak trafi się na perełkę, taką domenę co ostro tematyczną nazwę ma, tematyczne linki, stał na niej fajny, tematyczny portal kiedyś, to… trzeba potraktować taką jak królową, czy inną ważną personę.

Ja nie mam takich tematycznych, fajnych. Nigdy nikt nie dał mi cynka, nie miałem okazji kupić, nie było mocy. Ale za to mam te takie gorsze, bzdetniejsze. Mimo wszystko nieźle się sprawują i zadowolony jestem z wyników jakie przynoszą. Co mnie najbardziej cieszy – przy każdej stronie, to PR już na niektórych 3, na innych 2, a na tych słabszych to jedyneczka sobie siedzi.

Bo o szczegółach to napiszę jeszcze. Zobaczycie. Znaczy przy okazji.

2 myśli na “Jak zagospodarować stare domeny?”

  1. Dobrym sposobem na zarobek na takich staruszkach jest zrobienie ministronki, która promuje jakiś program partnerski.

  2. Właśnie chciałbym taką jedną już dawno rozdziewiczoną domenkę branżową dołapać.

    Tylko mało już takich..ehh…szkoda ;)

Komentarze zostały wyłączone.