Kupowanie linków reklamowych

  • by

Wiesz jak wygląda dobry linko reklamowo-pozycjonujący?

O tak: gniotek.com: Blog Internetowy ; A wiesz jak wygląda link pozycjonujący? , O tak: blog internetowy ; A wiesz jak wygląda link reklamowy?, O tak: –

Bo potrzebę kupowania linków ma każdy, kto ma swoją własną stronę, bardzo fajną i przykłada do niej większą wagę. Problemem jest jednak jakość linków, jaką kupują interesanci. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego gdzie znaleźć dobrego linka, w jaki sposób go wykorzystać, ile jest on faktycznie wart i po co się go kupuje.

Ze słyszenia wiem, że bardzo dużo osób kupuje linki na stronach poprzez allegro. Niestety ta droga znalezienia miejsca dla własnego linku może okazać się nieco ryzykowna. Allegro od dawna cieszy się zszarganą opinią jeżeli chodzi o jakość linków, jaką można tam dostać. Niestety dla sam się o tym przekonałem. Kupiłem parę na chybił-trafił. A niektórzy mówią, że po prostu trzeba umieć wybrać te dobre linki – ja się z tym zgodzę, tylko wybór z setek naprawdę beznadziejnych stron, które mogą umieścić nasz link odpłatnie jest cholernie nudny. Są perełki, a linki z takich perełek kosztują dużo więcej niż przeciętny link od allegrowego sprzedawcy – i bardzo dobrze!

Osobiście oceniając jakość linków biorę pod uwagę wartość zielonego paska PR. Ilość BL oraz ich jakość. – Tak sprawdzam skąd strona ma linki i czy czasem nie jest dopalana rotacyjnym systemem wymiany linków. Tak zupełnie z ciekawości patrzę sobie na ilość site, czasem czytam co ciekawego ma mi do powiedzenia ta strona i przeglądam komentarze – wpisy do księgi gości itd. Zazwyczaj zaglądam do statystyk – zmuszam administratora do udostępnienia mi przynajmniej wglądu w dzienną ilość odwiedzin serwisu na przestrzeni minimum 6 miesięcy.

Jak mi się strona spodoba to kupię link. Ale praktycznie nigdy nie kupuję linków w stopkach, albo na stronach, które mają powyżej 20 wychodzących, niepowiązanych zupełnie tematycznie linków. Takie witryny to zwykły shit, pic na wodę, chyba że posiadają naprawdę ogromną moc – jakość, BL, pozycje, statystyki, itd. to wtedy mogę kupić nawet 30 linka w menu.

Mówiąc szczerze allegrowe linki to nic nie warte odnośniki. A jeszcze ta nagonka google na sprawdzanie takich hiperłączy, że to niedozwolone, będą kary itd. Chora sprawa, troszkę, ale nie wiem jak to jest w praktyce. Ja w większości kupuję linki całkowicie poza świadkami. Polecam tę drogę również Wam SEłowcy drodzy, wybitni, moi ;)

Po prostu znajduję sobie stronę, na której chcę mieć link. Szukam kontaktu do właściciela, piszę, dzwonię, pytam i kupuję linka w tym miejscy, które mi najbardziej odpowiada. Cena zazwyczaj jest taka w sam raz. I administrator będzie zadowolony i ja mam jeszcze drobne w portfelu, więc deel idealny.

Jest jeszcze coś takiego jak LinkLift, co mnie w balona zrobiło. Zrobiło mnie jako wydawcę, a jako klient nie miałem jeszcze przyjemności. Chociaż myślę, że pasowałoby wreszcie kupić tam jakiego linka, więc jak zrobię postępy w tym kierunku to na pewno je opiszę dokładnie. Inne platformy też jakieś istnieją. Jak się dowim, to powim :)

I wszystko chyba w tym temacie…

PS
średnio kupuję linki w kwocie 20-30zł za miesiąc.

8 myśli na “Kupowanie linków reklamowych”

  1. Jak się ładnie uśmiechniesz to u mnie za darmola dostaniesz ;P

    Nareszcie sensowny wpis, teraz tylko napraw tego blipa, co go nie widać i cacuś będzie ;-)

  2. Znaczy u mnie na ubuntu pod mozillą firefox jest obcięty. Zasłania go div z tą jasnoniebieską ramką głównego contentu.

  3. „Wiesz jak wygląda dobry linko reklamowo-pozycjonujący?”
    Wygląda tak, że nikt nie będzie podejrzewał tego, że może być kupiony ;-)

Komentarze zostały wyłączone.