• Home
  • Linkownik Gniotka
Subskrypcja: Posts | Comments | E-mail
  • BiznesO pieniądzach i majątku.
  • Internetczyli pierwsza władza tego świata.
  • KULTURAKategoria dla fajnych rzeczy.
  • MarketingSkuteczna reklama :)
  • StyleLifeJak mi się żyje, gdzie mi się żyje?
  • ZarazPrzeszłe i przyszłe, małe wstawki.

Blog internetowy Gniotek.com

Posted on Październik 19, 2009 - by admin

Na maratonie blogerów byłem.

Internet

Maraton blogowy

Mówiąc szczerze, ledwo żyłem.

Ale do konkretów. Atmosfera kul, ludzie kul i samo przedsięwzięcie też bardzo fajne. Po raz pierwszy pojawiłem się na takiej imprezie „integracyjnej blogerów”. Zwiedziłem sobie trochę AGORĘ i czekam na fotografie, które robiła Kasia(mam nadzieję, że parę z nich otrzymam). Samopoczucie nie było najlepsze ze względu na całkiem spore zmęczenie spowodowane podróżą, konferencją i widokiem Warszawy dnia poprzedniego. Mimo wszystko, kawa i napoje energetyczne zrobiły swoje. Do bloga czas było zasiąść.

Mówiąc szczerze niewiele myślałem o tym, że to aż 12h! Co najgorsze poprzednie 8h byłem już na nogach. Czas na początku naprawdę ostro się dłużył, ale przecież ja się spóźniłem… i to dobrze 45minut!

Ja zwykły lubelszczak, o Warszawskim ruchu nie mam pojęcia, nigdy w życiu nie byłem w tak dużym mieście. Tam po prostu nie da się odnaleźć, gdy za pierwszym razem wkracza się na te ogromne ulice i mimo bardzo dobrego oznakowania… człowiek zwyczajnie nie jedzie tam, gdzie powinien. Przez ponad dwie godziny jechałem do AGORY, ale udało się, trafiłem i ogromnie dumny z siebie wkroczyłem na salę pełną komputerów.

Ekstra uczucie, wejść i zobaczyć blogujących ludzi, którzy sobie piszą, skrobią, wielu się ze sobą już zna i jest naprawdę happy. Miła atmosfera od razu poprawiła samopoczucie i kul można powiedzieć.

Od kuchni parę rzeczy zobaczyłem. Ols paroma zdaniami chwalił nowego bloxa, Marcin opowiadał o AdTaily i synchronizacji z ów bloxem. Pudy na rudy, było całkiem przeciętnie, ale jak najbardziej popieram takie akcje.

I wszystko. Jak ktoś inny napisze relację, da jakoś widocznie znać na blipie o tym, albo czymś podobnym – w komentarzu, na blogu maratonu, czy gdziekolwiek, to pozwolę sobie zalinkować go w tym wpisie, o tu, tu pod spodem:

- Love, lefe, love.

- oskar napisał i linkował (maratończyk rzecz jasna).

Zobacz podobne:

  1. CENZURA INTERNETU DOBREM KONIECZNYM
  2. To jest gość: Gary Vaynerchuk
  3. Jak telewizja wpływa na Internet?
  4. Serwisy blogowe: blox.pl
  5. Nigdy więcej bloxa! Zrozumiano?
  6. Internet, a pieniądz – czy wiesz?

This entry was posted on poniedziałek, Październik 19th, 2009 at 13:54 and is filed under Internet. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

0 Comments

We'd love to hear yours!



Leave a Reply


Here's your chance to speak.

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

  1. Name (required)

    Mail (required)

    Website

    Message

Obraz CAPTCHY CAPTCHA Audio
Odśwież obrazek

  • Popular News

    • Podsumowanie ostatniego roku by admin on Sierpień 28, 2010
    • Jaki biznes otworzyć? by admin on Sierpień 23, 2010
    • Aktualne Nauki PRLu (40-latek) by admin on Sierpień 18, 2010
    • Piekne strony będą moje by admin on Sierpień 17, 2010
    • Darmowe kody do Katalogu Gniotka by admin on Sierpień 13, 2010
  • Ad Ad Ad Ad
  • Tag Cloud

    • aktualizacje bez tagów Biznes blog blogowanie czwartki domeny domeny na zaplecze droga do sukcesu e-marketing edukacja osobista fantasy film gniotek historie informacje blogowe Internet katalogowanie katalog stron kino konkurs 2009 książka książki linki linkowanie marketing internetowy mikołaj 2009 napoleon hill pieniądz pozycjonowanie precel presell pages przyszłość reklama robienie pieniędzy rozrywka seo społeczeństwo społeczność internetowa start-up strony internetowe swl system wymiany linkami tworzenie zaplecza zaplecze
© 2010 Blog internetowy Gniotek.com - . i kropki dwie .
The Papercut theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes