Na czym polega pozycjonowanie?

  • by

Mocny wpis zawierający wszystkie ważne elementy dotyczące pozycjonowania stron www. Idealny dla zielonych, wspaniały dla początkujących i przydatny dla średniozaawansowanych! Czytaj…

  1. 1. Pozycjonowanie to z innego języka zabawa i majsterkowanie przy wynikach wyszukiwania. Czyli przy tym, co wyświetla Ci się w google jeżeli wpiszesz: odór gniotka! Zobacz, to dzięki mnie wyświetla się tam mój adres strony.
    2. Pozycjonowanie nie jest trudne, ale nie każdy pozycjonerem się urodził, musisz o tym wiedzieć.
    3. Cierpliwość i zapał do pracy mimo wielu kryzysów to obowiązek! Musisz być gotowy do poświęceń, aby odnieść zwycięstwo – taka ideja gniotkowa.
  2. 1. Jak pozycjonować stronę? Na czym to polega? cz. 1
    2. Pierwszym krokiem jest optymalizacja serwisu: określenie słów kluczowych. Jeżeli nie wiesz jak określić słowa kluczowe, to lepiej prędko się tego dowiedz(znajdziesz to również na moim blogu). Potem te słowa kluczowe trzeba wpisać w znacznik <title>, potem trzeba dodać parę meta tagów, które ściągnij se z google. Najlepiej to pomiń tylko description, bo mało ważny.
    3. Drugim krokiem jest napisanie wielu artykułów na stronie, ale takich artykułów, które będą zawierały słowa kluczowe – te które wcześniej wybrałeś, że chcesz, aby Twoja strona była gdzieś w top10 po wpisaniu tych słów w szukajce.
    4. Jak masz artykuły już zamieszczone, to trzecim krokiem jest określenie anchorów (czyli tego czegoś w środku linka, jak nie wiesz to się dowiedz) dla linków wewnętrznych dla stron. Przykład: ze strony głównej masz link do artykułu o zabawkach dla dziecka, i zamiast nazwać ten link: „artykuł o zabawkach” nazwij go „zabawki dla dzieci„. Tak ma być i już, zero dyskusji.
    5. Gdy już takie rzeczy porobisz, to dodaj sobie mapę strony do strony. Jak nie wiesz czym jest mapa strony, to lepiej prędko o tym poczytaj, bo skroplisz się wcześniej niż wyparowałeś.
    6. To teraz krok piąty: powiadom wszystkich znajomych o Twojej stronie i zareklamuj ją wszędzie tam gdzie możesz. Na razie nie przejmuj się linkowaniem, anchorami, przyrostem linków, Page Rankiem, ilością linków zwrotnych, wychodzących, przychodzących i niczym podobnym. Po prostu zareklamuj stronę tam, gdzie możesz i tam, gdzie przyniesie Ci to plusy w postaci większej ilości odwiedzających.
    7. Poreklamuj ją tak przez tydzień, albo miesiąc, najlepiej to nawet dwa i wróć tutaj, żeby przeczytać punkty kolejne.
  3. 1. Czym pozycjonować stronę? cz. 2
    2. Pierwszy krok w prawdziwym działaniu to rozpoczęcie sztucznego linkowania. Zalinkuj stronę z katalogów dużych i płatnych tj. katalog.wp.pl, katalog.onet.pl, guglas.biz i innych. Skorzystaj z podpowiedzi: Katalog Stron, Katalog, Moderowany Katalog.
    3. Powyższy punkt wykonaj w ciągu miesiąca, może dwóch myśląc o… zdobywaniu ruchu z katalogów oraz odpowiednim dobraniu anchor tekstu – czyli nazwy linka. Nie wolno dawać Ci za anchor tekst słowa kluczowego, a już broń boże kilku słów kluczowych. Lepiej dać: „Blog Gniotka o życiu” niż „Reklama, pozycjonowanie, dupa wg gniotka„. No i żeby w każdym katalogu był inny, zarówno opis jak i tytuł linka.
    4. Jak skończą Ci się płatne katalogi to po prostu korzystaj z tych darmowych, ale najlepiej moderowanych. Może kiedyś stworzę listę takich fajnych katalogów, do których warto dodać stronę? Może gdy kiedyś w dalekiej przyszłości zacznę katalogować gniotka…
    5. Tym czasem możesz już spokojnie usiąść na kanapie i mam nadzieję, że wszystkie adresy do wpisów w katalogach Twoich masz zapisane gdzieś w notatniku czy innym programie i będziesz mógł je łatwo sprawdzić za miesiąc.
    6. Odwiedź jeszcze inne miejsca, gdzie możesz promować swoją stronę, zapytaj kolegów, czy mają jakieś witryny, zapytaj mamy, taty, babci, a może dziadek nawet ma jakąś stronę z nielegalnymi używkami – na takiej to Ty linków nie zostawiaj, tylko zapomnij o niej. Zostawiaj linki wszędzie tam gdzie możesz i na portalach podobnych tematycznie do Twojej strony.
  4. NIE SPAMUJ CHOLERA JASNA! czyli…
    1. Podczas promocji strony udostępniaj swój adres tam, gdzie Ci na to pozwalają, czytaj regulaminy i zasady stron, for, katalogów itd.
    2. Nie dawaj linków w miejsca, o których po dwóch godzinach zapomnisz i nie dasz rady przypomnieć sobie do nich adresu. Nie idź na ilość! To nie ilość linków jest ważna, a o tym dowiesz się już zaraz…
  5. 1. Jeszcze inne sposoby pozycjonowania. cz. 3
    2. Jak już Twoja strona znajduje się w katalogach stron i na witrynach kolegów, możesz przystąpić do prawdziwego seo działania. Jesteś gotów? – Nie? To już jest po Tobie. – Ok, gotów.
    3. Bo widzisz, w internecie działa jeszcze coś takiego jak kupno linków. Musisz być oblatany i obeznany, umieć nawiązywać nowe kontakty – co z resztą za pośrednictwem sieci nie jest trudne – żeby kupić gdzieś wartościowy link. Ale jaki to wartościowy link zaraz pewno mnie zapytasz. Otóż…
    4. Wartościowy link to taki link, który pochodzi ze strony, która ma Page Rank = / > 3 i przy okazji podobną tematykę i przy okazji kilkaset linków zwrotnych (prowadzących do niej) i przy okazji jakiś ruch. Takie linki masz kupować. Jak je kupisz to Twoja sprawa, ja mówię Ci aby o tym, że masz je kupić.
    5. Możesz też skorzystać z mechanizmu wymieniania się linkami, ale taki człowiek – człowiek, a nie człowiek – system – człowiek. Zrób sobie na stronie dodatkową podstronę „partnerzy” czy coś i tam wrzucaj wszystkie linki z serwisami, które linkują do Ciebie – takie fifty, fifty.
    6. PAMIĘTAJ, aby każdy link opatrzyć ładnym anchor tekstem i żeby go nie za dużo było.
  6. 1. Deserowe metody pozycjonowania, Twoja specjalność. cz. 4
    2. Nie wykonujesz tego podpunktu, dopóki Twoja strona nie jest już na tyle popularna, że możesz z niej opłacić serwer i domenę. Jeżeli do tej pory jeszcze tak się nie dzieje, to po prostu dupa jesteś i nie nadajesz się do tej roboty, albo źle dobrałeś swoją niszę, czy coś takiego.
    3. Ale jeżeli wszystko jest OK, to czytaj. Bo teraz wkracza element dobrej zabawy i użerania się z administratorami innych stron. Musisz zarezerwować więcej czasu niż dotychczas i rozejrzeć się dokładniej w branży i obok niej. Administratorzy innych stron czekają, aż wsadzisz na ich domenie linka w komentarzach, księdze gości, czy na forum w odpowiedzi na jakiegoś posta, żeby po prostu Cię skołować i skrytykować – ale Ty będziesz odważny i będziesz dzielnie dążył do celu, prawda?
    4. Publikuj linki gdzie się da, nie patrz na regulaminy, przestrogi, niech linki się pojawiają i znikają, podszywaj się pod innych userów, zakładaj dodatkowe konta na forach i linkuj do swojej strony. Twórz fikcyjne tematy i pytaj, odpowiadaj, linkuj… Zaglądaj na blogi konkurentów, wciskaj wszędzie Twój adres, gdzie się tylko da.
    5. Bez oporów, bezproblemowo, skutecznie działaj tak aż do utraty sił. Potem odpocznij i poczytaj o kolejnych krokach.
  7. 1. Śliwka na torcie w pozycjonowaniu, czyli cz. 5
    2. Allegro to jedyny portal, który tutaj polecę właśnie dzisiaj. Weź sobie załóż konto, wejdź do kategorii Komputery>Internet > Linki (czy jakoś podobnie) i kup se parę linków. Wybieraj je na podobnej zasadzie co w punkcie 5. 4.  Opłacalności się ucz, sprawdzaj jak działają poszczególne linki i przedłużaj ich żywot, albo zapominaj o stronach, które Ci te linki mają publikować.
    3. Po prostu teraz musisz przepuścić trochę kasy na marne, bo Twoja strona potrzebuje czasu żeby się zadomowić w wyszukiwarce. Dopiero rok jest w sieci, marnie, ale już jest coraz lepiej, a Ty coraz więcej się uczysz i to Twój ogromny plus!
    4. Dam Ci radę: szukaj miejsca reklamowego na stronach, które mają mało wychodzących linków i których adresy nie są bezpośrednio publikowane na aukcji – takie to są te z górnej półki linki. I nie wciągaj się w inne machlojki, bo jeszcze za mały jesteś, żeby ze mną dyskutować.
  8. 1. I czas do prawdziwej roboty się wziąć.
    2. Wiesz co to takiego katalogi typu Presell Pages? Jeżeli nie, to lepiej prędko się doedukuj, bo szkoda czasu. Masz na to 3 sekundy. Już wiesz? Super!
    3. Bo nadszedł czas na pisanie. Teraz musisz pisać artykuły, w których będziesz poruszał kwestie związane z tematyką Twojej strony. W artykułach mają się znajdować słowa klucze – czyli te, które chcesz pozycjonować. Jedno takie słowo zamieniasz na link do Twojej strony i dodajesz artykuł do potocznie nazywanego precelka.
    4. Napisz artykuł, który będzie miał od tysiąca do trzech tysięcy znaków. Ten co ma 3tys. znaków to może mieć nawet i 3 linki (jeden do strony głównej, drugi do podstrony, trzeci do innego artykułu, czy coś takiego).
    5. Artykuł ma mieć sens, ma być ciekawy i ma zachęcać do kliknięcia w link, który się w nim znajduje. Jeżeli sam nie potrafisz napisać takiego artykułu to zleć to komuś. Tylko nie dzieciakowi za 2zł! Bo taki artykuł to jak psu z gardła wyjęty. Postaraj się po prostu!
    6. Znajdź listę precli – może nawet ja Ci ją udostępnię jak mi się na newsletter wpiszesz – tak to szantaż. Albo jak będzie już po wszystkim to skorzystać z mojego systemu preclującego za kilkaset złotych rocznie i będziesz zadowolony.
    7. I tak w koło wojtek, działaj – pisz, zlecaj, precluj, dodawaj. I jak zwykle zapisuj wszystkie adresy, pod którymi znajdują się Twoje artykuły. Zaufaj mi, bo ja mówię Ci, że przyda się to Tobie już w krótce!
  9. 1. Natura Cię stworzyła, to działaj z nią w zgodzie, cz. 6
    2. LinkBaiting, mówiąc zrozumiale to wymuszanie na internautach linkowania do Twojej strony. Warunkiem jest posiadanie już przynajmniej części królików doświadczalnych, co powinieneś już mieć.
    3. Napisz se super ekstra kontrowersyjny artykuł i czekaj, aż ludzie zaczną do niego linkować. Jakieś portale społecznościowe, fora, dupy i maryny.
    4. Jeżeli jednak w ciągu miesiąca artykuł nie odbija się echem w sieci, to znaczy, że coś z Tobą jest nie tak. Możesz udawać, że to wypadek przy pracy, nieudana próba marketingowa, czy coś podobnego, ale to Ci honoru nie zwróci. Możesz podjąć radykalne kroki, a co ciekawe – masz wybór: a) zleć napisanie super, ekstra porywającego tekstu komuś dobremu w tym co robię; b) jak masz stronę o poważnej tematyce wrzuć nagą fotę super laski, najlepiej z pogranicza prawa, a potem przeproś, że to był jakiś atak hakerów, czy coś; c) stwórz jakiś ekstra produkt, na który jest zapotrzebowanie i udostępnij go za darmo; d) zrób sztuczny tłum, albo skrytykuj kogoś mądrego za pomocą głupich argumentów (to najczęściej działa!) – takie niby proste, a wielu nie potrafi, prawda?
    5. Jak te cudowne metody nie pomogą, to nie zostaje Ci nic innego, jak zmiana branży na bardziej rozrywkową, bo tylko to kręci dzisiaj tłumy. Albo Ty! Napisz o WOŚP na swojej stronie o lalkach barbi i oddaj im połowę magazynu – powiedzą o Tobie w telewizji, będziesz sławny i może obroty skoczą Ci o jakieś 20-40% ? [żart, wiem bardzo nieudany].
    6. Tyle na temat natury w internecie.
  10. 1. Systemy Wymiany Linków, cz. 7
    2. Niestety, zło konieczne. Można by się bez tego obejść, ale po co utrudniać sobie życie, nie?
    3. Trudno być w tym temacie konkretnym. Żadnego z systemów nie polecę, o tym możesz zapomnieć i radzę Ci nie słuchać i czytać bzdur na ten temat na innych ogólnodostępnych forach, czy blogach. Tylko tutaj znajdziesz fakty i prawdy. (ta, to coś co lubię)
    4. Ale, ale… mogę powiedzieć Ci, do czego może się przydać coś takiego jak system wymiany linków, w skrócie swl. Słuchaj, znaczy czytaj… Te adresy, które masz w notatniku, z katalogów jeszcze sprzed roku, z precli sprzed kilku miesięcy i świeże i coraz to nowsze po prostu wrzucasz do systemu i linkujesz. Najlepiej to jak punktów se kupisz z góry na dwa, czy trzy miesiące i stale będziesz linkować te wpisy w katalogach takich i takich. Linkuj je i linkuj i obserwuj jak zmienia się pozycja Twojej strony.
    5. Bo do niczego innego nie nadają się obecne SWL, nie polemizuj ze mną, nie przekonuj mnie, bo wiem swoje i nie będziesz używał systemów, bo są po prostu mało skuteczne i nie warto w gównie się babrać.
  11. 1. Przedostatnie punkty na kiedy indziej… cz. 8
    2. Istnieje jeszcze coś takiego jak zaplecze pozycjonerskie. Ale po co ja mam Ci na razie zawracać tym gitarę? Przez pierwsze dwa lata pozycjonowania skup się na tym, co masz powyżej i poniżej. Potem, jak efekty będą niezadowalające – będziesz w top3, a Ty lubisz być na szczycie, to opowiem Ci o tym, jak to się Tworzy zaplecze prawidłowe, od podstaw i ze wszystkimi szczegółami. Ale mam nadzieję, że będziesz mieć na to pieniądze?
    3. Nie próbuj dobrać się do grzyba zanim nie zobaczysz jego kapelusza. Cierpliwości pozycjonerze… na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.
  12. 1. I nadszedł czas na uzupełnienie. To już ostatni punkt.
    2. Wracam do początku – pamiętaj, żeby przy optymalizacji strony odpowiednio formatować teksty i wytłuszczać, podkreślać oraz pochylać słowa kluczowe – oby nie za często, z wyczuciem estetyki strony, bo ona najważniejsza.
    3. Nie zamieszczaj w stopce linków oprócz tych, które zamieścił wykonawca grafiki i skryptu.
    4. Odpowiednio komentuj swój kod strony – pamiętaj, że to robot też czyta. Sporadycznie wrzuć jakieś słowo kluczowe, jak masz sporo odnośników, ale uważaj, bo to śliski temat.
    5. Nie zamieszczaj kilkudziesięciu linków do podstron na stronie głównej. Podziel wszystko na kategorie, podkategorie i takie tam – dzięki mapie strony i tak robot odnajdzie wszystkie linki, użytkownik ma wyszukiwarkę (mam nadzieję, że Ty ją masz, bo ja jeszcze nie), a serwis będzie wyglądał dużo lepiej.
    6. Pisz jak najwięcej, zamieszczaj jak najwięcej danych i najważniejsza rzecz:
    AKTUALIZUJ STRONĘ JAK NAJCZĘŚCIEJ!

wszystko.

Podsumowanie:

Tekst dotyczy staroświeckich metod pozycjonowania, które są nadal wykorzystywane. Jest idealny dla początkujących, którzy chcą uczyć się pozycjonować. Dla tych zielonych i bordowych. Artykuł zbiera wszelkie ogólnodostępne informacje na temat SEO.  Przy okazji zawiera kilka moich komentarzy i odniesień. Komentarze i pytania do tekstu są przeze mnie mile widziane.

Kontynuacja tekstu pojawi się, gdy odnowię siły stracone na napisanie tego kolosa.

W kontynuacji między innymi:
1) Sekretne życie zaplecza.
2) Sposoby pozycjonowania LongTail (długiego ogona).
3) Zatańczysz tak, jak ja Ci zagram!
4) Marketing, uwodzenie, coś ponad pozycjonowanie..
5) i inne, rzecz jasna,

1 myśl na “Na czym polega pozycjonowanie?”

  1. Pingback: Jak robić LONG TAIL’a? (DŁUGI OGON) - gniotek.com

Komentarze zostały wyłączone.