Jak zacząć pozycjonowanie?

  • by

Wielu z was pyta mnie w jaki sposób ma rozpocząć pozycjonowanie swojej strony internetowej. Warto wreszcie publicznie odpowiedzieć na to pytanie i polecić post wszystkim, którzy postanowią takie pytanie zadać.

Oczywiście zgadzam się z tym, że każdy przypadek jest indywidualny, jednak podstawowe czynności są niezmienne i wykonuje się je dla każdej witryny internetowej. Dopiero po zapoznaniu się z treścią tego artykuły i zastosowaniu wszystkich moich porad i uwag zapraszam do kontaktu i ustalania ważniejszych(oraz bardziej szczegółowych) elementów promocji strony :)

1. Wybierz domenę, musisz to zrobić jak najlepiej! Dobra nazwa domeny to ogromna część sukcesu.

2. Wybierz hosting, bezawaryjny, dobry zaufany.

3. Umieść pod nazwą domeny stronę informującą o powstaniu portalu/witryny firmowej i podaj przybliżoną datę otwarcia. Dodatkowo możesz dodać możliwość zapisu na newsletter dla osób, zainteresowanych Twoją stroną internetową. //Jeżeli masz już gotowy portal, oczywiście nie czekaj i wrzuć go na właściwe miejsce.

4. Teraz trzeba tak ładnie stronę zoptymalizować. Dobrać odpowiednie słowa kluczowe(w tym wypadku można posłużyć się narzędziem External Keyword Tool), napisać bardzo soczyste teksty na stronę internetową i dodać do nich słowa kluczowe. Dodatkowo można zlecić audyt jednej z firm SEO i mieć problem z głowy. Pozostanie linkowanie i badanie efektów :)

5. Krok, który może sprawić trochę problemów osobom początkującym. Nadszedł czas na linkowanie strony. Czym jest linkowanie, mam nadzieję, że wszyscy wiedzą :) Czystej strony(jeżeli nie masz jeszcze gotowego portalu/strony www) nikt do katalogu nie przyjmie, dlatego warto zainteresować się budową zaplecza zanim jeszcze portal będzie gotowy. Jeżeli jest już gotowy to pierwszym krokiem powinno być dodanie go do jak największej ilości katalogów stron internetowych (takich jak katalog gniotka). Następnie warto zajrzeć do katalogów typu presell pages(tutaj przykładem może być puknij.net). I w tym momencie należy rozwinąć kolejny punkt.

6. Zaplecze. Ale jak je tworzyć i co z nim robić, jak linkować… wszystkie informacje zawarte są w kursie tworzenia zaplecza. Dlatego zapraszam do zapisania się na listę i poczytania o sposobach i zasadach tworzenia stron zapleczowych.

Winien jestem jednak jeszcze parę adnotacji. A dokładniej, przy tekście o katalogowaniu, byłem ciągle pytany o dokładną liczbę katalogów do których można dodać stronę jednego dnia. Nie ma odpowiedzi na to pytanie, wszystko zależy od preferencji. Przyjmuje się, że te 10-20 katalogów dziennie to w pełni bezpieczna i naturalna ilość, ale nikt nigdy nie może tego stuprocentowo potwierdzić.

Podobnie jest z preclami. Nie warto przesadzać – to wiem z własnego doświadczenia, ale również nie wolno zbytnio się ograniczać i tracić cenny(szczególnie przy pozycjonowaniu) czas. I pamiętajcie, że gdy tworzycie zaplecze, należy je solidnie podlinkować. I pamiętajcie, że z nowym algorytmem coraz większe znaczenie ma optymalizacja strony, a linki powoli stają się wartością drugorzędną. Ale o sposób optymalizacji strony najlepiej zapytać indywidualnie :)

9 myśli na “Jak zacząć pozycjonowanie?”

  1. Jeszcze pytanie, ile z tych 10-20 katalogów dziennie zostanie w krótkim czasie zauważonych przez robota wyszukiwarki… Oczywiście, wszystko zależy od jakości ów katalogów, ale myślę, iż raz można dodać nawet i 100 dziennie i też nic stronie nie będzie (nie wszystko zostanie zauważone przecież w jednej chwili).

  2. Zielkq, pomyśl o SEOKatalogach. Ten skrypt ma wbudowane automatyczne pingowanie, które jest wypatrzone od razu. Trzeba to brać pod uwagę, ponieważ to, że robot nie pokaże nam od razu wszystkich linków nie znaczy, że ich wszystkich nie zauważył. Teraz przypuśćmy sytuację, że mam nową domenę, kupiłem sobie PL’kę i mam tam ze dwa artykuł na razie i wstępny projekt strony. Dodaję to jednego dnia do 100 SEOKatalogów i tego samego dnia robot widzi 60, może nawet 80 z nich. W tym momencie zapala się czerwona lampka i tylko od tego co zrobisz potem zależy jak w przyszłości będą wyglądały pozycje strony.
    (Możesz albo wrzucić ją w filtr, albo wybrnąć zwycięsko :)

    Kilka moich stron dostało filtr za katalogi, więc nie mogę jednoznacznie polecić dodawania jednego dnia dużej ilości wpisów. Inna sprawa jak dodajesz do niesprawdzonych i przypadkowych katalogów – ja korzystam tylko z tych fajniejszych :)

  3. Hm… Tutaj muszę przyznać rację, jeżeli zrobi się to nieodpowiednio to filtry mogą być (tak jest z całym pozycjonowaniem). Ale dam przykład z dnia wczorajszego – dodałem stronę do blisko 100 seokatalogów i przez ~48h zaakceptowanych wpisów zostało ~30. Statystyka nie jest jakaś przerażająca, ale z drugiej strony można to zwalić na fakt, iż jest weekend i właściciele katalogów też mają wolne.
    Warto jednak pamiętać też o tym, iż nie tylko seokatalogi istnieją w polskim Internecie i czasem warto dodawać stronę także do katalogów na innych skryptach (autorskie, freeglobes, easydir – tutaj mniej, bo większość stawiana pod swl, ale można znaleźć zadbane), a te niekoniecznie mają automatyczne pingowanie.

  4. Ja osobiście polecam na samym początku dodawanie do SEOkatalogów (30/dzień – czasowo spokojnie można tyle w ciągu dnia dodać, przy akceptacji 50% mamy ‚naturalny wynik’).

    Co do innych skryptów, warto się zainteresować Indexu(mało w polskiej sieci, jakość katalogów świetna), freeglobes(warto wybrać te z dłuższym stażem, bo wiele ostatnio powstaje nowych niekoniecznie mocnych), easydir(można znaleźć sporo zadbanych i wartościowych, jest pingowanie więc wpisy łatwo wchodzą w indeks).

    Dodatkowo jeszcze podlinkować te wpisy żeby nabrały mocy i na start powinno starczyć.

    Co do precli, jest to bardzo skuteczna forma promocji ale żeby znaleźć dobre – wartościowe precle to już sztuka. Wiem Gniotku że Ty posiadasz porządne, ale takie ogólno dostępne to już sztuka.

    No i te zaplecze, najlepsza forma pozyskania linków ale wiąże się z nierzadko spora inwestycja (domeny, hosting, dodatkowe IP), a do tego zaplecze również MUSI być solidnie podlinkowane (tu mam na myśli conajmniej 1000 linków – nie tych z swli, raczej zadbanych katalogów, innego zaplecza).

    Michale możesz napisać więcej na temat optymalizacji, co konkretnie masz na myśli? Wykorzystanie w 100% składni htmla, korzystanie z tagów Hx? Czy może zadbanie o usability? Tworzenie chmurek tagów, mapy stron, dodatkowych plików xml/rss(dla zapalonych użytkowników naszego serwisu)?

  5. Zielkq, zgadzam się że można tak zrobić i dodać jednego dnia setki linków, akceptacja będzie losowa, wpisy losowo również będą wchodzić. Dodając do tego jeszcze zróżnicowane skrypty i ogólną moc katalogów można czuć się „bezpiecznym”, ale mimo wszystko dla osób, które nie miały wcześniej styczności z pozycjonowaniem istnieją te „bezpieczne” granice, przy których nie muszą pilnować jakości, żeby nie przesadzić itd.

    Karolu, z katalogami masz rację, natomiast mnie osobiście dodawanie wpisów do katalogów indexu i freeglobes sprawia trudności i nie lubię tego robić – a większość stron kataloguję ręcznie.
    Jeżeli chodzi o precle to ten rodzaj zdobywania linków jest naprawdę ekstra, ale wiąże się z kosztami i bardzo długimi godzinami związanymi z wyszukiwaniem odpowiednich precli i potem dodawaniem do nich artykułów. Oj to po prostu katorga jest, jeżeli ktoś nie jest w temat dostatecznie wplątany. Dlatego między innymi na koniec kursu tworzenia zaplecza wysłałem listę kilkudziesięciu niemoderowanych – jako zajawkę do tematu.

    1000 linków prowadzących do strony zapleczowej to dla jednych mało, dla drugich liczba nie do przebicia. Wszystko zależy na jaką skalę prowadzone są działania pozycjonerskie. Tutaj trzeba indywidualnie :)

    Optymalizacja, przede wszystkim treść – dobra treść, która jest chętnie czytana. Wszystko tutaj zależy od specyfiki strony. Wymienione przez Ciebie rzeczy to jak najbardziej sprawy obowiązkowe. Najważniejsze jednak wydaje mi się dobranie odpowiednich słów kluczowych, i stworzenie przyjaznych linków dla użytkownika. RSS przydaje się nie tylko użytkownikom, ale również warto promować kanał w katalogach rssów. Dodatkowo fajnie jest mieć pingowanie, jeżeli mamy bloga, albo stronę bardzo często aktualizującą się. Cała reszta to kosmetyka, a jeszcze więcej możesz dostać u Lexy: http://www.lexy.com.pl/blog/pozycjonowanie/samodzielny-audyt-seo/

    Pozdrowienia :)

  6. Unikalność opisu to mit, ja każdy katalog, który tego wymaga olewam i nie dodaję tam strony, chyba, że jest to wp, onet albo tego pokroju katalog – wtedy daję opis dla samego potencjalnego odwiedzającego. Tak to uważam zmianę opisu za coś absurdalnego :) Ani to użytkownikowi nie pomaga, ani nie poprawia statystyki kliknięć, ani wpis nie jest jakoś inaczej traktowany przez robota.

  7. A dodatkowo się człowiek urobi, a moderator napisze że to duplikat i marnujemy czas.
    Ja robię tak, piszę sobie 2-3 opisy i sobie dodaje tak losowo jak leci.

  8. Co do unikalności opisu to się zgodzę. To jest mit i ci, którzy maniakalnie próbują wymuszać unikalne opisy są trochę śmieszni dla mnie i patrzę na nich z przymrużeniem ok.

    Co do ilości katalogów na dzień i filtrów. Bywa różnie. Ostatnio katalogowałem klienta mocnymi katalogami ponad 300 poszło 1 dnia. Klient pozycjonowany od 2 lat. Kilka tysięcy linków przychodzących. Po katalogowaniu strona wbiła się na top2, po czym wyleciała hen w siną dal :) (przed katalogowaniem była w top5 przez wiele miesięcy).

Komentarze zostały wyłączone.