Take A Gift, CzytaszPomagasz, LubimyCzytac

Postanowiłem napisać wszystko w jednym poście. Bez rozdrabniania się.

Zaczynając od Take a Gift, to fajny projekt, który naśladując jakiś zagraniczny znowu zyskuje niesamowitą oglądalność w sieci. Podobno rozdają tam prezenty za darmo, podobno można zgarnąć jakieś nagrody. Podobno wykopy, jakieś inne społecznościówki szaleją i dzieciaki idą i łapią prezenty ;) Oczywiście trochę ironizuję, ale mam nadzieję, że projekt się rozwinie i będzie łapał jeszcze więcej użytkowników, bo z dnia na dzień przybywa ich coraz więcej, a liczby podawane są w milionach. Fajna inicjatywa i dobrze, że chłopaki z polski się za to wzięli. Podaję teraz link refer mojego znajomego, jakby ktoś chciał spróbować coś wygrać ;)

CzytaszPomagasz.pl – super inicjatywa, tam po prostu trzeba zajrzeć i wziąć udział w aukcji. Bardzo mi się podoba i tak naprawdę to, aż wygrałem jedną z aukcji i pomogłem wpłacając kasę na zbiórkę czytaszpomagasz. Zachęcam was wszystkich do wygrania przynajmniej jednej aukcji, naprawdę warto ;) Ja w tej chwili czekam na książkę, dla której z resztą mam już przyszłego właściciela :)

LubimyCzytac.pl – musiałem wspomnieć o konkursie w którym wziąłem udział. Bo wziąłem, dostałem książkę, napisałem recenzję i mogę ją zatrzymać już według prawa, w pełni legalnie wszystko. Bardzo się z tego cieszę, bo książka i tak już powędrowała dalej i zasiliła inną biblioteczkę, ale ja miałem ogromną frajdę z czytania, a potem z pisania recenzji. Teraz pozostaje jedynie czekać na werdykt jury, bo może akurat uda mi się wygrać kolejną książkę? ;)
A co jeszcze fajne to, to że wreszcie mnie nie przycina jak chodzę po stronie i działa bardzo płynnie.

Ogólnie ostatnio sporo się dzieje, śmierć prezydenta, jutro kolejny Czwartek z Napoleonem Hillem(na który polecam się szykować:), trochę więcej dobrej pracy… Nie skończyłem jeszcze nowej wersji kursu tworzenia zaplecza, co wcale a wcale mi się nie podoba. Ale skończę.

Test na wartość adresu IP na razie nijak idzie, ale cierpliwości ;) Na razie preclowanie i szukanie adresów do listy precli odpuściłem, zrezygnowałem również z systemów wymiany linków, mamy(tak we dwóch) za to już parę pomysłów na serwisy gniotkowe i powoli rozpoczynamy planowanie wszystkiego. Ogólnie jak wszystko ogarnę to będzie fajnie ;)

6 myśli na “Take A Gift, CzytaszPomagasz, LubimyCzytac”

  1. Ogarniesz, ogarniesz :)

    Pomyśl może o tym, co by na blogu zmienić, bo na razie strasznie „surowy” jest ;) Chociaż ty chyba takie lubisz.

  2. Surowy w sensie, że surowy.

    No nie wiem jak to opisać. Po prostu przyzwyczaiłem się, że blogi mają jakieś fajne bajerki. A na Twoim „tylko” tony ciekawego contentu są :)

    No i Fejsbukowy adder + obrazek do Silesji.

  3. Masz jeszcze rss i kilka dodatkowych odnośników. Nie rozumiem po co na blogu – na którym ma się liczyć to co autor ma do powiedzenia, potrzebne są jakieś inne „rzeczy”.

    Czego konkretnie brakuje Ci na blogu?;> Chętnie poznam Twoje zdanie, jednak z góry zakładam, że wszystkie niezbędne rzeczy są.

Komentarze zostały wyłączone.