Podsumowanie ostatniego roku

Minął mi kolejny rok. Nadszedł czas na podsumowanie i chwilę zadumy.

W ostatnim roku nie zrobiłem wiele sensownego. Trochę się nauczyłem, ale był to bardziej rok wegetacji i typowego niczego. Niestety nie mogę pozytywnie podsumować minionego roku. Niestety. Następny jednak musi być zdecydowanie lepszy. I będzie.

Niestety mam dosyć przykrą wiadomość, ponieważ mam coraz mniej czasu na pisanie. Jestem w trakcie intensywnego rozwoju i nie mogę go przerywać. W tej chwili dzieje się bardzo dużo rzeczy, sporo projektów i nowości się szykuje. W dodatku jak wiecie google też nie śpi, a konkurencja cały czas walczy. Nie będę zostawiał was z nadzieją, że będą pojawiać się na gniotku systematyczne wpisy – nie jestem w stanie tego zagwarantować.

Im więcej pracy, tym mniej czasu na przyjemności i rozrywkę :) – czyli na bloga.

Gdy tylko minie wrzesień przedstawię wam sytuację dokładnie. Wtedy będę już wstępnie przygotowany na objawienie światu moich projektów i paru ciekawostek z życia. Na razie praca, praca.

Nie wykluczam jednak, że na blogu nie będą się pojawiać ogłoszenia. Teraz potrzebuję grafika, osób, które lubią i chcą pisać oraz chętnie będę wynajmował punkty w systemach wymiany linków. Jednak wszystko w swoim czasie :)

Na razie życzę wszystkim wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że spotkamy się w serpach :)

PS
Jak wreszcie uda mi się coś osiągnąć, będę na bieżąco zapisywać uwagi i spostrzeżenia na blogu.

4 myśli na “Podsumowanie ostatniego roku”

  1. Cóż Gniotku można powiedzieć… życzę Ci dużo wolnego czasu, żebyś mógł uzupełniać bloga :)

    Co do podsumowania roku – nie oceniaj się surowo. Jeżeli coś poprawiłeś tylko na lepsze w swoim życiu to sukces :) Gdybym miał oceniać swoje poprzednie lata (bez rozwoju osobistego) to musiałbym napisać że zmarnowałem 18-19 lat swojego życia.

    I jak już kiedyś pisałem – chętnie wziąłbym udział w internetowych projektach (w miarę możliwości czasowych).

    Pozdrawiam i życzę by kolejny rok był jeszcze lepszy !

  2. Jakubie, im surowsza ocena, tym większy zapał i mobilizacja do poprawy swojego zachowania i działania. Tak uważam :)

    Również mam nadzieję, że nawet najdrobniejsze informacje będą dla czytelników istotne i nie zepsuję tego wszystkiego, co budowałem przez ponad rok :) Swoją drogą, nie tak dawno minęła rocznica założenia bloga!

    Niebawem na gniotek.com odbywać się będzie również aukcja, jednak to traktuję jako zupełnie osobny temat.
    Jak zwykle, wielki dzięki za komentarz :)

  3. Nawet jak wpisy nie będą się pojawiać systematycznie to przecież nic straconego – czasami wystarczy tylko jeden wpis na miesiąc, pod warunkiem, że będzie to wpis wartościowy ;-) Warto pomyśleć o tym, że ilość nie zawsze idzie w parze z jakością, a to chyba to drugie powinno się bardziej liczyć…

    1. Zgadzam się :) Dlatego też będę starał się pisać jedynie wtedy, gdy będzie naprawdę coś wartościowego do przekazania i podzielenia się wiedzą :)

Komentarze zostały wyłączone.