Prawie jak podsumowanie.

  • by

Bo konkursy to ogólnie jak niewypały zagrały obie pały. 

Nie dałem rady zmieścić się w najzwyczajniejszych ramach czasowych, które sam sobie ustaliłem. Głupi gniotek, głupi. Nie dałem rady wysłać prezentów na czas, głupi gniotek głupi. Nie dałem rady, kurna jego mać, a to wszystko przez lenia i grę Gothica. Cholera jasna, już dzisiaj ją skończę i wrócę do normy. Tak, to już kolejny raz w nią gram, ale to wciąga. Wolny czas zamiast poświęcać na dokształcanie się i bloga to poświęcam grze. Ale czasem trzeba.

Jak skończę to zabiorę się z miejsca za opisanie tej głupiej sytuacji, pochodnych i tworzenie katalogu stron – i to taka niespodzianka dla was będzie fajna i dla mnie jeszcze fajniejsza. I tak to wygląda kurcze. Ale nawet jak gram to myślę o SEO i czasem jakiś pomysł mnie najdzie – fajne to granie w gruncie rzeczy, ale czas z tym skończyć. Dzisiejszej nocy powinien być the end, a przynajmniej jego początek ;)

Pierwszy raz was pozdrowię…