Bez zaplecza daleko nie zajedziesz…

  • by

…czyli o mocy publicznych schowków na nasze linki.

Tak patrzę, sprawdzam i testuję jaką faktyczna moc ma kilkaset katalogów stron, które prowadzą różni bałwani. Zastanawiam się, czy precle, księgi gości i komentarze są w stanie zastąpić moje własne, długo tworzone zapelcze?
NIE SĄ!

Nie jedna strona była już katalogowana przez giermków, udawało się wejść na niszę, ale żadnej rewelacji. Katalogi są dobre na krótką metę, gdy trzeba lekko podbić łatwą pozycję i zostawić. Do cięższych zadań nawet ciężkie katalogi nie są w stanie wiele zdziałać. Z pomocą przychodzi wtedy system wymiany linków, ale przecież po co obcego wspomagać i czemu ma bogacić się moim kosztem, no nie?

Podobnie jest z katalogami typu presell pages. Prawdą jest, że niewiele publicznych, że są mniej bezpieczne i bardziej kłamliwe niż zwykłe katalogi. Odkąd zmieniło się stanowisko google w sprawie katalogów stron, ludzie wolą katalogować niż preclować. Przecież jeszcze niedawno to precle były wyśmienitym sposobem – i mówiąc szczerze są. Bo kto ma precla dobrego ten ma i nikomu go nie da, bo po co ma go wystawiać na stracenie?

Księgi gości i komentarze to zwyczajny spam, z którego już mało kto korzysta. Zupełnie zapomniane niedozwolone metody i w gruncie rzeczy, dobrze!
A z kupowaniem linków to też różnie bywa. Nie zawsze znajdzie się odpowiednia ilość, nie zawsze będą miały odpowiednią moc i wzmocnią stronę tak, jak można by było się tego spodziewać.

Publiczne schowki na linki nie są przyszłością. Trzeba budować własne strony, nawet na darmowych portalach blogowych, wszędzie gdzie się da, byleby mieć możliwość ich edycji w każdej chwili. Takie życie. I was też namawiam do tworzenia własnego zaplecza – nie warto opierać się na czyimś widzi mi się, naprawdę.

.
Lepiej kupić czy mieć swoje?

– A jak długo będziesz zajmować się pozycjonowaniem?
Pytanie klucz! Bo im mniej interesuje Was pozycjonowanie tym mniej pieniędzy powinniście inwestować w strony. Jeżeli masz Panie jedną swoją stroneczkę, jakieś hobby czy nawet niszowa firma, to korzystaj Pan z darmowych przysług. Nie warto wkładać kolejnej kasy w internet, bo zwyczajnie Ci się Panie to nie opłaci…

2 myśli na “Bez zaplecza daleko nie zajedziesz…”

  1. Z darmowych przysług można korzystać, jednak i tak prędzej czy później ‚pewną sumę’ pieniędzy trzeba wyłożyć na porządną reklamę w sieci :)

  2. Carell,
    zgadzam się jak najbardziej :) Ale oczywiście ile dają, tyle można wziąć za darmo. Zawsze to za darmo :)

Komentarze zostały wyłączone.